Liza
Przyjazd tych chłopaków nie był dla mnie niczym wyjątkowym. Wiem, że pewnie niektóre dziewczyny by mnie pokroiły za to stwierdzenie, ale cóż, tak właśnie było. Do mojego domu miał przyjechać najpopularniejszy zespół świata, a mnie to w ogóle nie obchodziło. Poza tym, że będą krzątać mi się po domu i będę musiała dla nich gotować to nie przeszkadzało mi to. Czas między przygotowywaniem posiłków miałam mieć wolny, więc co mi szkodzi.
Generalnie to był pomysł taty i jego przyjaciela Simona. W mediach ostatnimi czasy aż huczało od plotek o romansach, pijaństwie i wybrykach facetów, którzy zdaje się mieli być wzorem. Ale co ja tam wiem... Dlatego ich menager po przedyskutowaniu tego z moim tata, postanowił zostawić swoich podopiecznych na dwa miesiące w domu nad jeziorem, z dala od paparazzi i rozhisteryzowanych fanek. Jak oni na to zareagowali to nie wiem, ale jakoś i tak im współczuję. Mi ta okolica bardzo pasowała, ale im?
Louis
Simon miewał różne pomysły, ale tym razem przeszedł samego siebie. Naprawdę. Ok, przeginaliśmy ostatnio, ale żeby wysyłać nas do zupełnie innego kraju, na jakieś totalne zadupie i, żeby było ciekawiej, na CAŁE lato, to trzeba być albo wariatem albo nie mieć serca.
Niall
Kiedy usłyszałem o pomyśle Simona, w pierwszej chwili myślałem, że zejdę. Mógł nam zadać jakieś prace społeczne albo wyjazd do Afryki a nie do Polski i to z dala od cywilizacji. Jednak, gdy przysłowiowo "przespałem się" z tym, uznałem, że to dobry pomysł. Znowu zcalimy i zjednoczymy nasz zespół. Ostatnio każdy z nas wiele przeżył, zrobiliśmy wiele głupot i popełniliśmy masę błędów, czego konsekwencje musimy ponieść. I w sumie bardzo się cieszę na ten wyjazd. W końcu kiedyś, w bungalowie ojczyma Harrego, gdy byliśmy całkiem sami, nasz zespół stał się zespołem. Teraz nie możemy tam pojechać, bo wszyscy by sie domyślili, gdzie jesteśmy, a tam, gdzie jedziemy nikt nas nie znajdzie. Wiem, że może brzmieć to głupio, ale myślę, że poznamy sie na nowo i odbudujemy to co niemal runęło - naszą przyjaźń.
Harry
Gdyby nie to, że będzie tam jakaś laska tylko rok młodsza ode mnie, nie zgodziłbym się na to. I guzik mnie obchodzi co mówi Simon, chłopaki, moja mama czy Gemma. Ten wyjazd to nie jest dobry pomysł, ale chociaż poznam jakąś fajną sztukę. To znaczy... Mam nadzieję, że będzie fajna!
Liam
Zawsze byłem najpoważniejszy ze wszystkich z zespołu. To ja ich prosiłem, żeby się opamiętali, ja starałem się sytuację opanować, ale się nie dało. Dlatego gdyby nie to, że jestem do nich przywiązany i w zasadzie są dla mnie jak bracia, starałbym się uniknąć kary, która należy się tylko im. A tak, muszę zostawić dziewczynę i pojechać w jakiś las...
Zayn
Mam to generalnie trochę gdzieś. Przyda mi się trochę spokoju i oddechu od tego szaleństwa. Nie wiem po co chłopaki aż tak bardzo to przeżywają...
O kurczę, zapomniałam skomentować?! Gapa ze mnie ;) najbardziej podoba mi się, że jest to opowiadanie pokazane z kilku różnych punktów widzenia :)
OdpowiedzUsuńskromnie powiem, że mi też :D
Usuń56 year-old Accounting Assistant IV Nikolas O'Hannigan, hailing from McCreary enjoys watching movies like Colossal Youth (Juventude Em Marcha) and Board games. Took a trip to Old Towns of Djenné and drives a Oldsmobile F-88. strona firmowa
OdpowiedzUsuń